Wykorzystaj innowacyjność w kontaktach z pracownikami.
Innowacyjność kojarzy nam się z czymś nowym, niespotykanym do tej pory i lepszym od rozwiązań, które były wcześniej. Czy nie warto wykorzystać ją w relacjach z pracownikami?
Aby zobrazować to jak postępowała zmiana w zatrudnieniu różnych pracowników na przestrzeni lat przyjrzyjmy się firmom, które zaczęły działać na początku ubiegłego stulecia. W ich procesach rekrutacyjnych daleko było od używania modeli kompetencji i dokładanego opisywania stanowisk. Wielu ludzi otrzymywało taką a nie inną pracą ze względu na status społeczny. Syn cenionego przedstawiciela klasy średniej miał zapewniony zarobek, syn chłopa często pozostawał w identycznej klasie społecznej jak jego ojciec ,a jeśli chciał zarabiać więcej i wykonywać ciekawszą pracę musiał ciężko o to walczyć.
Później do głosu zaczęły dochodzić skomplikowane modele kompetencyjne, zaczęto używać kwestionariuszy, na których kandydat musiał odpowiadać na zadane pytania, wreszcie zaczęto większą uwagę zwracać na odnoszenie sukcesów w poprzedniej pracy oraz ogólnie na doświadczenie.
Z biegiem czasu następowała bardzo powoli zamiana ról w relacjach pracownik - pracodawca. Zaczęły coraz bardziej liczyć się umiejętności i wiedza niż towarzyskie koneksje.
Obecnie, aby zdobyć najlepszych kandydatów, firmy są gotowe podjąć szereg działań które mają na celu przekonanie wartościowych osób do podjęcia pracy właśnie u nich.
Wiedzą, że kapitał ludzi jest największym skarbem każdej firmy i ciągle starają się to bogactwo powiększyć.
Działania, które podejmują to:
- Aktywny udział w targach pracy, zarówno tych rzeczywistych jak i wirtualnych.
- Ciekawa i bogata w informacje strona internetowa.
- Spotkania kandydatów z obecnymi pracownikami firmy, którzy opowiadają o specyfice pracy i korzyściach, jakie są w zasięgu osób, które tylko zdecydują się na zatrudnienie w firmie.
- Wystąpienia i publikacje jej pracowników w różnych mediach.
Zwiększają się również korzyści, jakie są gotowi przekazać pracownikom. Czasy darmowych laptopów i komórek powoli odchodzą do przeszłości. Teraz jest to standard. To, co liczy się obecnie to bogaty wachlarz świadczeń zdrowotnych, karnet na basen czy siłownię, zniżki w sklepach, zamknięte imprezy dla pracowników, bilety na wydarzenia kulturalne oraz szereg innych benefitów.
Jednak sama płaca, dodatkowe korzyści materialne i prestiż firmy to nie wszystko. Mądre firmy wiedzą, że ich pracownicy chcą się rozwijać. Aby zwiększyć zaangażowanie, doświadczenie i wiedzę pracowników wydają pieniądze na szkolenia, które pomagają rozwinąć pracownikom zarówno miękkie jak i twarde kompetencje. Umożliwią zdobycie specjalistycznych certyfikatów. A co najważniejsze umożliwiają udział w projektach, które rzeczywiście są zgodnie z zainteresowaniami pracownika.
Warto napisać również o pielęgnowaniu w innowacyjnych firmach stosunków partnerskich między przełożonym a podwładnym. Przestaje on być każącą ręką Boga a staje się nauczycielem i doradcą, który chętnie pomoże w przypadku pojawienia się problemów z wykonywanym zadaniem.
Oczywiście takie działania służą również osiąganiu lepszym wyników przez firmę, co jest dla niej tak naprawdę głównym celem. Zastanówmy się jednak, ile firm tak naprawdę, podchodzi poważnie do kwestii zdobycia, zatrzymania i rozwoju własnych pracowników? Z mojego doświadczenia wynika, że bardzo niewiele.
Dlatego czy nie lepiej w czasach nadchodzącego kryzysu rozpocząć świadome działania skierowane w kierunku obecnych i potencjalnych pracowników, którzy pozwolą nam, dzięki swojej pomysłowości i zaangażowaniu przetrwać chude lata?
(foto)
Potrzebujesz marketingowej pomocy? Skorzystaj z moich usług.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.




Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz