Muzyka w marketingu.
Gdy tylko wejdziesz do dużej galerii handlowej lub supermarketu zaczynasz słyszeć kojące dźwięki muzyki. Piosenki, które są puszczane w czasie naszego pobytu w tych miejscach nie mają nic wspólnego z muzyką trafiającą do specyficznych gustów niektórych odbiorców. Są za to skierowane do jak najszerszego grona potencjalnych klientów.
Są to z reguły miłe dla ucha utwory, które kiedyś były wielkimi hitami lub też aktualnie dzierżą palmę pierwszeństwa w stacjach radiowych. Muzyka łagodzi obyczaje i sprzyja dokonywaniu większych zakupów. W im lepszym humorze jesteśmy, tym bardziej jesteśmy skłoni kupić to, co oferują nam sprzedawcy.
Niektóre sklepy mają własne kolekcje piosenek dopasowanych do wrażenia, jakie chcą wywołać u potencjalnego klienta. Sklepy z młodzieżowymi ubraniami nie będą puszczać muzyki klasycznej, ale skupią się bardziej na utworach, które słuchają nabywcy ich produktów.
W prawie każdej reklamie telewizyjnej mamy oprócz obrazu również dźwięk podkreślający to, co dzieje się na ekranie.
Dobrze dobrane dźwięki mogą znacznie zwiększyć sprzedaż. Jest to potężne narzędzie w zdobywaniu klientów, jednak czasami odnoszę wrażenie, że działa przeciwnie od zamierzeń jego twórców i wywołuje negatywnie odczucia klientów.
Przykładem może być źle dobrana ścieżka dźwiękowa do reklamy, piosenka emitowana w sklepie i wywołujące złe dla sprzedawcy skojarzenia w głowie klienta czy irytujące dźwięki wydawane przy uruchamianiu niektórych stron internetowych.
Dlatego warto zastanowić się chwilę i tak dobrać dźwięki związane z Twoją firmą oraz jej produktami, aby klienci:
- Nie pomylili ich z dźwiękami konkurencji.
- Dobrze się czuli.
- Chętniej dokonywali zakupów.
Warto szczególną uwagę zwrócić na punkt pierwszy i tak dobrać to, co usłyszą nasi klienci, aby nie nie mieli wątpliwości, z kim skojarzyć dźwięki, które do nich dotrą.
(foto)
Potrzebujesz marketingowej pomocy? Skorzystaj z moich usług.
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.




Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz