Czy marketing szeptany może być doskonałym sposobem na wypromowanie produktu?
Moim zdaniem odpowiedź na to pytanie jest odpowiedzią twierdzącą.
Wszystko jednak zaczyna się od pomysłu, a raczej ich sporej ilości, które dzięki przeprowadzonej burzy mózgów są generowane wśród naszego zespołu lub też samodzielnie przez nas.
To z nich wybieramy ten jeden jedyny, posiadający największy potencjał, a później wprowadzamy go w życie. Powinien być to pomysł z gatunku tych, które wywołują lawinę, i sprawiają, że nagle niszowe marki stają się powszechnie znane i wszyscy chcą o nich mówić.
Nikt nie lubi rozmawiać o rzeczach zwyczajnych. Zdecydowanie bardziej wolimy rozmawiać o sprawach, które wywołują emocje i/lub są kontrowersyjne.
Doskonałą książką, która wyjaśnia tajniki marketingu szeptanego i jest dostępna w Polsce jest książka autorstwa Marka Hughesa „Marketing szeptany”. Autor podaje w niej sześć przycisków szumu, które po naciśnięciu dadzą ludziom pretekst do rozpoczęcia rozmowy. Są to:
- Tabu (seks, kłamstwo, humor toaletowy)
- Niezwykłość
- Oburzenie
- Komizm
- Przypominanie
- Tajemnica (zarówno zatajona jak i ujawniona)
Oczywiście nie należy przy projektowaniu kampanii promocyjnej polegać tylko i wyłącznie na ciekawym pomyśle sprawiającym, że informacja o naszym produkcie będziesz przekazywana dalej.
Należy wzmocnić siłę jego oddziaływania za pomocą „tradycyjnych” instrumentów promocji, czyli: reklamy, PR, promocji sprzedaży, marketingu bezpośredniego i sprzedaży osobistej.
Możliwości, jakie posiada każda firma można liczyć w setkach i tylko od osób odpowiedzialnych za przygotowanie kampanii zależy, w jakich proporcjach zostaną one użyte.
Naprawdę warto jednak przy wymyślaniu kampanii promocyjnej, zastanowić się nad użyciem nieszablonowych metod dotarcia do klienta. Obecnie każdy z nas jest codziennie bombardowany ponad tysiącem komunikatów promocyjnych. Zdecydowana większość z nich jest przez nas ignorowana. Natomiast te, które do nas docierają stoją przed trudnym wyzwaniem przekazania nam zakodowanej w komunikacie promocyjnym treści. Co jak wiemy nie zawsze kończy się sukcesem.
O wiele lepszym działaniem może być skupienie wysiłków na poszukiwanie niestandardowych i niezagospodarowanych przez innych nośników komunikatu promocyjnego. Odszukanie takiego nośnika i umieszczenie na nim reklamy, da nam o wiele lepszy efekt, niż wykupienie jeszcze jednego bilbordu czy modułu w gazecie. Gdy go znajdziemy i wykorzystamy, nie będziemy musieli walczyć o uwagę naszego klienta z setkami innych firm tylko dzięki zaskoczeniu go, wyraźniej przekażemy mu nasz komunikat.
Nie zawsze konieczny do przeprowadzenia skutecznej kampanii promocyjnej jest ogromny budżet. Często jest tak, że o sukcesie decyduje świetny pomysł, umiejętnie wsparty domieszką instrumentów promocyjnych, wśród których znajdują się intrygujące nośniki komunikatów promocyjnych.
I właśnie dlatego marketing szeptany jest tak potężną bronią w naszym arsenale.
(foto)
Podobne wpisy:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.




Komentarze
Brak komentarzy.
Zostaw komentarz