Czy pomysł na biznes wystarczy, aby odnieść sukces?

Osoby planujące rozpoczęcie nowej działalności na podstawie pomysłu, który przyszedł im do głowy często uważają, że najtrudniejsza część pracy za nimi, a wymyślony przez nich pomysł na pewno podbije świat. Wydaje im się, że pomysł to wszystko, co im potrzeba. Nie potrzebują już nic więcej, spokojnie mogą już planować wycieczki do egzotycznych krajów i zakup kolejnego sportowego samochodu.

Czy jednak sam pomysł wystarczy, aby odnieść sukces biznesowy? Moim zdaniem nie. Pomysł jest tylko jednym z etapów na drodze do sukcesu. Zwykle nie bierze się z niczego, tylko jest efektem tego, czego doświadczył do tej pory w swoim życiu jego twórca.

Jeśli nie będzie posiadał kompletnych informacji, lub z jakoś powodu będą one nieprawdziwe, to pomysł może nie mieć dużych szans. Badania marketingowe mogą ograniczyć ryzyko porażki jednak żadne nie jest w stanie go zupełnie usunąć.

Załóżmy, że przeszliśmy przez pierwsze dwa etapy, tzn. zebranie informacji oraz stworzenie pomysłu. Czy w takim razie możemy powiedzieć, że mamy 100% szansę na sukces (zakładając oczywiście, że nasz pomysł jest dobry)? Zdecydowanie nie. Do osiągnięcia naszych celów jeszcze długa droga.

Często padają stwierdzenia, że pomysł nie jest nic warty lub też, z drugiej strony, że jest wart bardzo dużo. Częściowo zgadzam się z obiema opiniami. Uważam, że pomysł na biznes jest wart tyle, ile jest wart efekt jego realizacji.

Czyli aby nabrał wartości konieczne jest po pierwsze podjęcie działań zmierzających do jego urzeczywistniania, a po drugie osiągnięcie odpowiednich efektów. Nikt nie twierdzi, że musisz pracować 24h/na dobę żeby odnieść sukces. Jeśli będziesz przy mniejszym nakładzie pracy osiągał zamierzone efekty tym lepiej dla Ciebie.

Pomysł na biznes to zwyczajnie za mało, aby móc liczyć na osiągnięcie wyznaczonych celów. Jest bardzo ważny, ale bez innych elementów takich jak jego stworzenie oraz realizacja, nie jest gwarantem powodzenia przedsięwzięcia. Jednak równocześnie bez dobrego pomysłu, nawet przy bardzo intensywnej pracy ,nie masz co liczyć na sukces rynkowy. Pomysł jest jednocześnie wszystkim i niczym.

Często wśród początkujących przedsiębiorców pojawia się paniczna obawa o to, że ktoś przejmie ich pomysł i wykorzysta go zanim zbiją na nim fortunę. Moim zdaniem jest to obawa tylko w małej części uzasadniona, a dotycząca zupełnie innowacyjnych pomysłów.

W pozostałych przypadkach, a jest ich zdecydowana większość, bardzo dobry efekt dałaby wymiana opinii na jego temat z innymi bliskimi osobami, które mogłyby spojrzeć na niego z innego punktu widzenia i doradzić jak sprawić, aby stał się jeszcze lepszy.

(foto)

Podobne wpisy:

Marketing Audit Blog

dodajdo

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, rozważ jego skomentowanie lub skorzystanie z RSS-a i w konsekwencji otrzymywania informacji o nowych wpisach do Twojego czytnika.

Komentarze

Nic dodać nic ująć. Osobiście w takich przypadkach, gdy już pojawia się pomysł przypominam sobie motto Rafała Agnieszczaka:)

A jak ono brzmi?

Weź to #wyraz zrób :)

Ciekawe motto :) Myślę, że skupianie się w 100% na jednym aspekcie realizacji przedsięwzięcia jest też niedobry. Sam miałem ten problem zaczynając swoje pomysły - ok, mam pomysł i go realizuję. Ale przedtem trzeba sprawdzić wiele innych rzeczy - sytuację rynkową, przeanalizować czy w ogóle pomysł znajdzie zainteresowanych itd.
Szczególnie dotyczy to w moim odczuciu uzdolnionych inżynierów i jest niestety skutkiem ubocznym studiów, które nie uczą jak przygotować prawdziwy biznes. A teorie na ten temat z ksiażek napisanych 20-30 lat są nieaktualne.

Pomysł na biznes to na pewno nie wszystko, zresztą ciekawych pomysłów na biznes jest w internecie bardzo dużo, m.in. na stronie htttp://www.virtualwall.eu Ważne jest też nastawienie i zdolności człowieka. Nawet najlepszy pomysł na biznes realizowany przez nieodpowiednią osobę nie przyniesie sukcesu.

Zostaw komentarz

(wymagane)

(wymagane, nie będzie opublikowany)